Domowa dzungla dla mieszczucha

Jak stworzyć domową dżunglę w swoim mieszkaniu?

Motywy rodem z tropików wciąż królują i dominują w sklepach wnętrzarskich. A co jeśli chcemy stworzyć prawdziwy skrawek egzotycznego lasu we własnych czterech kątach? Domowa dżungla to marzenie wszystkich początkujących botaników! Zapytaliśmy ekspertów w tym temacie o rady dla osób, które marzą o zamianie swojego dotychczas pustego od roślinności mieszkania w zielony raj.

 

Projekt Rośliny

Rośliny to podstawa! Bez dwóch zdań są najważniejszych elementem przy tworzeniu domowej dżungli, a ich wybór wcale nie musi być tak oczywisty. Mistrzyniami w tej kwestii są dziewczyny z Projekt Rośliny, które zapytaliśmy, jakie rośliny będą najlepsze na początek i jak je pielęgnować.

Projekt Rośliny

Domowa dżungla – jakie rośliny wybrać

 

Ola i Weronika / Rośliny: Nie ukrywamy, że to pytanie bardzo często się powtarza i tak jak na początku z marszu wymieniałyśmy gatunki, które z zasady łatwo pielęgnować i które nie są szczególnie wymagające, tak teraz staramy się uświadamiać, że jeśli jakaś roślina bardzo nam się wizualnie podoba i ewidentnie skradła nam serce, to nie ma co się ograniczać, tylko zebrać informacje na jej temat – czego potrzebuje, i jakie ma wymagania odnośnie stanowiska, ilości światła i wody, i spróbować podjąć wyzwanie. Jeżeli jednak pytasz o rośliny, które nie przysparzają za dużo pielęgnacyjnych kłopotów, a do tego są „na topie” i są pożądane przez większość roślinomaniaków na pewno można wymienić pilee peperomioides czyli słynnego pieniążka, monstere deliciose tzw. królową roślin, która powróciła do łask z czasów prl’u, wszelkie sukulenty o ciekawych kształtach i kolorach, które jedyne czego wymagają to dobrze nasłonecznionego stanowiska. Ciekawymi roślinami, które zachwycają swoim wyglądem, a nie są trudne w uprawie i nie aż tak popularne to np. aglaonema, asplenium czy platycerium. Zawsze warto poczytać co nieco o konkretnym gatunku i włożyć minimalny wysiłek w zapewnienie odpowiedniej pielęgnacji, dzięki temu roślina odwdzięczy się zdrowym, pięknym wyglądem.

Green Bells

GreenBells

Dla bardziej odpornych polecamy rośliny w słoju. To trend wywodzący się z Azji, który początkowo służył do przewożenia roślin z odległych stron świata. Dzisiaj jest oryginalną dekoracją, umożliwiającą stworzenie minimikroklimatu.

Czym są makramy?

Projekt makramy

Makramy to dodatek, który idealnie wpisuje się we wnętrza w stylu boho. Wisząca doniczka nie tylko cieszy oko, ale również nadaje się do mniejszych pomieszczeń, bo nie zajmuje miejsca na podłodze. Wykorzystując makramy zamienisz mieszkanie w zielony, podsufitowy gąszcz.

Projekt Makramy

Jakie funkcje spełniają rośliny w mieszkaniu?

Wiktoria z Projekt Makramy: Moje mieszkanie jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ jest połączeniem oazy i miejsca pracy. Jest wypełnione roślinami, które traktuję jak swoich towarzyszy, jak istoty żywe, jak kompanów. Lubię czuć ich obecność.

Lubię też ich pielęgnację, czuję się wtedy jak ogrodnik lub botanik, który obserwuje ich wzrost i zachodzące w nich zmiany. Poza tym, sprawiają mi ogromną przyjemność wizualną, swoim pięknem, niesamowicie różnorodną kolorystyką i kształtem liści, a każdy okaz z osobna jest dla mnie małym dziełem sztuki.

Jak dopasować doniczkę do makramy?

Jeśli chodzi o dopasowywanie rozmiaru, makramy, które wykonuję tworzę tak, aby pasowały do doniczek od małych do średnich, takich jakie najczęściej kupujemy do swoich mieszkań. Udało mi się wypracować jeden splot, który na to pozwala. Jednak najłatwiej byłoby po prostu umieścić doniczkę w makramie i sprawdzić, ponieważ inaczej zachowują się doniczki z płaskim dnem, a inaczej misy.
Natomiast jeśli chodzi o kwestię estetyki, myślę że dobrze byłoby dopasować i doniczkę i makramę do wnętrza naszego mieszkania.

 

Bujnie

Bujnie

Stojaki i kwietniki o czystej i minimalistycznej formie. Skupiają uwagę na rośliny, a przy okazji tworzą designerski dodatek. Zaprojektowane wraz z filozofią biophilic designu.

 

Czym jest filozofia biophilic designu?

Biophilic design to trend projektowy, w który nieświadomie wpisaliśmy się dwa lata temu. Podczas 4Design Days w Katowicach, natrafiliśmy na wykład Oliviera Heatha, który jest znanym, propagatorem biophilic designu na świecie. Byliśmy wtedy na początku swojej drogi z Bujnie i dzięki Olivierowi znaleźliśmy naukowe potwierdzenie dla naszego przeczucia, że z roślinami żyje się lepiej. Ale ciężko się dziwić przeczuciu, jeśli badania wskazują, że niespełna 90% swojego życia spędzamy we wnętrzach (dom, praca, siłownia, kino), które nas od świata zewnętrznego i natury odcinają. Dlatego wyzwaniem i rolą Bujnie w budowaniu całego trendu biophilic designu jest zachęcanie ludzi do wprowadzania i obcowania z  zielenią we wnętrzach swoich domów, biur, hoteli i pomaganie im w jej odpowiedniej ich aranżacji.

W wielkich miastach własny skrawek zieleni to marzenie wielu, jednak przywilej nielicznych. Mamy jednak nadzieję, że porady o naszych roślinnych speców, pokażą wam, że w każdym mieszkaniu znajdzie się miejsce dla roślin.

Spragnionych rozmów o zieleni i kwiatach zapraszamy do wywiadu z dziewczynami z Projekt Rośliny >>