BodyBoom - peelingi kawowe z Polski

BodyBoom – kosmetyki, które pachną kawą | wywiad

BodyBoom, czyli opowieść o tym, jak polskie kosmetyki podbiły 25 krajów na świecie! My testujemy peelingi marki nie od dziś i musimy przyznać, że poranki z zapachem kawy – ale z peelingu, a nie filiżanki mocnego espresso przed śniadaniem – stały się naszym zdrowym rytuałem!

Wywiad z Arielem Adamskim, współtwórcą BodyBoom

Ariel Adamski z BodyBoomKasia Kwiecień, Fu-Ku: Skąd pomysł na BodyBoom?

Ariel Adamski, BodyBoom: Trzy lata temu wspólnie z Kubą (Jakub Marzec) szukaliśmy pomysłu na nowy biznes. Zainspirowani przez moją żonę, zwróciliśmy uwagę na peeling kawowy i zaczęliśmy zgłębiać temat. Dość szybko uświadomiliśmy sobie, że znaleźliśmy produkt z ogromnym potencjałem, który w tym czasie nie był oferowany na rynku europejskim. Dostępne na forach oraz serwisach kobiecych liczne porady i przepisy, jak wykonać kosmetyk w domowym zaciszu udowadniały, że jest na niego zapotrzebowanie. Zdecydowaliśmy się podjąć ryzyko, rezygnując z dotychczasowych prac i projektów, postanowiliśmy wprowadzić peeling kawowy na rynek krajowy.

Sukces BodyBoom potwierdza, że się nie pomyliliśmy. W 3 lata marka stała się hitem rynków kosmetycznych w ponad 25 krajach i wciąż rośnie w siłę, zaznaczając swoją obecność w kolejnych miejscach na świecie.

Czyli można powiedzieć, że inspiracja wyszła od potencjalnych klientek. Do kogo skierowana jest marka BodyBoom?

Nasze użytkowniczki, a od zeszłego roku również użytkownicy, to osoby które zwracają uwagę na formułę kosmetyku, cenią produkty naturalne, jakość składników oraz skuteczność ich działania. To osoby, które nie mają czasu by poświęcić na pielęgnację ciała całego dnia, ale oczekują, że kilka minut z kosmetykami BodyBoom będzie dla nich prawdziwym rytuałem pielęgnacji, chwilą relaksu.

Jeśli więc lubisz, gdy Twoje ciało jest idealnie gładkie, a skóra cudownie rozpromieniona, jeżeli chcesz poczuć się wypoczęta, a przy tym chcesz mieć pewność, że kosmetyk, którego używasz jest naturalny, wegański – BodyBoom jest właśnie dla Ciebie. Jednak chcę tutaj podkreślić, że BodyBoom to nie tylko kosmetyki, to również akcesoria, turbany, zakolanówki koszulki – wpisujące się wizualnie w styl marki, adresowane do kobiet, które mają poczucie humoru, lekki dystans do siebie, które cenią naturalność oraz wiedzą, że bycie sexy wynika z pewności siebie.

Kawowe peelingi BodyBoom, które uwielbiamy!

Wróćmy w takim razie do istoty – czyli kawy. Bazą każdego peelingu jest kawa Robusta – dlaczego akurat ona?

Zalety stosowania peelingu kawowego nie sprowadzają się jedynie do mechanicznego złuszczania martwych komórek naskórka. Zawarta w kawie kofeina, dzięki swoim właściwościom pobudzającym i drenującym, stymuluje do pracy naczynia krwionośne, przyspieszając krążenie krwi. A poprawa mikrokrążenia w tkankach, sprzyja usuwaniu toksyn zalegających w organizmie i wpływa na kondycję samej skóry, która staje się jędrna i gładka.

Kofeina to także sprzymierzeniec osób odchudzających się i walczących z cellulitem. Jednak zawartość substancji biologicznie aktywnych, w tym kofeiny w ziarnach kawy nie jest taka sama. Arabica ze względu na łagodny smak, jest najbardziej lubianym gatunkiem kawy, zawiera jednak 2 razy mniej kofeiny niż robusta. A skoro zależało nam na maksymalnej skuteczności działania peelingu – wybór gatunku kawy mógł być tylko jeden!

Oczywiście robusta to nie wszystko, dlatego w opracowanej przez nas recepturze kosmetyku znajdują się również inne naturalne składniki, a ich odpowiednie połączenie sprawia, że skóra wygląda lepiej niż kiedykolwiek wcześniej!

A jak dobrać odpowiedni peeling do swojej skóry?

Unikatowa kompozycja naturalnych składników w peelingach kawowych BodyBoom zapewni każdej skórze kompleksową pielęgnację. Wspomniana wcześniej kawa, która dzięki swoim właściwościom pomaga odżywić i ujędrnić skórę, zredukować rozstępy i cellulit oraz skutecznie zredukować tkankę tłuszczową. Peelingi zawierają w sobie także prawdziwą czekoladę, która dzięki swym właściwościom, oczyści i odświeży skórę, i w duecie z witaminą E spowolni procesy starzenia. Sól himalajska pomaga usunąć martwe komórki naskórka, dodatkowo działając przeciwbakteryjnie i detoksykująco. Cukier brązowy – spowalnia odparowywanie wody z naskórka, tym samym reguluje gospodarkę wodną komórek skóry. A zawartości olejków makadamia, arganowego i migdałowego pomaga wyrównać koloryt cery i doskonale ją nawilża oraz odżywia.

Oczywiście sam proces oczyszczania w przypadku skóry tłustej oraz mieszanej wymaga innego
podejścia, niż cery normalnej. Dlatego peeling kawowy “Active Charcoal” Magiczny Węgiel dodatkowo wzbogaciliśmy o węgiel aktywny. Ten wyjątkowy, w 100% naturalny składnik działa na wielu płaszczyznach – dogłębnie oczyszcza, przyciągając wszelkie zanieczyszczenia, nawet te z głębokich warstw skóry, działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie – skutecznie łagodzi zmiany zapalne i koi podrażnienia. To idealny wybór dla kobiet, którym zależy na normalizacji wydzielania sebum.

Nowości BodyBoom i produkty dla mężczyzn!

Do peelingów do ciała dołączyły peeling do twarzy, balsam, glinka i masło antycellulitowe. Praca nad formułą każdego produktu trwa. Co jest największym wyzwaniem?

Dobry pomysł na nowy kosmetyk to dopiero pierwszy krok na długiej drodze do wprowadzenia go na rynek. Przy czym warto tutaj pamiętać, że oferty nie tworzymy dla siebie – trzeba zidentyfikować kluczowe potrzeby swoich odbiorców i uwzględnić je w produkcie lub usłudze. Projekty będące efektem współpracy z konsumentem są lepiej przez nich odbierane, dotyczy to również branży kosmetycznej. Jeśli mamy już pomysł – czas opracować najbardziej skuteczną formułę, czyli dobrać aktywne składniki, wybrać właściwych dostawców, a następnie po przygotowaniu partii próbnej – przeprowadzić testy. W niektórych przypadkach droga od pomysłu, przez opracowanie koncepcji, proces realizacji, próbnych tekstów do finalnego wdrożenia do produkcji jest szybki, w innych – dopracowanie finalnego produktu, który spełnia wszystkie naszej kryteria, może trwać o wiele dłużej.

Oczywiście nawet z najlepszym kosmetykiem, ale bez świeżego podejście do marketingu nie dotrzemy do klienta. Dlatego podejmując decyzję o poszerzeniu oferty, musimy myśleć nie tylko o samej koncepcji produktu, ale mieć jasno sprecyzowany plan wprowadzenia go na rynek.

BodyBoom peeling dla kobiet Peeling BodyBoom - polski kosmetyk

BodyBoom to nie tylko kosmetyki dla kobiet, ale też dla mężczyzn! Z resztą nagrodzone Doskonałością Roku 2017 magazynu Twój Styl w kategorii Kosmetyki Męskie! Czy w takim razie możemy się spodziewać poszerzenia oferty dla panów? 😉

W czerwcu męski wariant peelingu kawowego do ciała For Alpha Men został doceniony również w plebiscycie Produkt Roku Men’s Health 2018, zwyciężając zarówno w głosowaniu jury konkursu, jak i czytelników magazynu Men’s Health. Oczywiście cieszy nas jego popularność, jak i pozytywne opinie użytkowników na temat drugiego wariantu dla panów – For Cool Men Tobacco & Cool Apple, jednak póki co skupiamy się na kobietach i w tej kategorii kosmetyków planujemy kolejne wdrożenia.

Uchylając rąbka tajemnicy – w drugiej połowie 2018 planujemy jeszcze kilka wyjątkowych premier, wchodząc w nowe dla BodyBoom kategorie produktów. Oczywiście cały czas szukamy innowacyjnych kierunków rozwoju i staramy się nie powielać schematów, które rynek już przetestował.

Jedną z ostatnich nowości są też kosmetyki dla matek i kobiet w ciąży – czym się wyróżniają?

Zacznę od tego, że zależy nam, aby produkty BodyBoom, wzajemnie się uzupełniały i wzmacniały swoje działanie, tak by zapewnić jak największą skuteczność w pielęgnacji skóry. A skoro zauważyliśmy, że pewna grupa naszych użytkowniczek może stosować balsam truskawkowy czy glinki, ale w okresie ciąży i karmienia, ze względu na obecność kofeiny, musi podchodzić z ostrożnością do naszych peelingów kawowych to postanowiliśmy temu zaradzić. I tak powstał peeling, którego innowacyjna formuła została tak skomponowana, aby zapewnić kompleksową, a zarazem bezpieczną pielęgnację skóry kobiet w ciąży i mam karmiących. Składnikiem ścierającym są tutaj zmielone drobinki ryżu, które skutecznie, ale bardzo delikatnie usuwają martwy naskórek, redukując przebarwienia i pozostawiając skórę jedwabiście gładką i miękką. Hipoalergiczny olej z orzechów babassu, w zastępstwie kofeiny, wspiera nas w walce z cellulitem i rozstępami. W naturalnym składzie kosmetyku odnajdziemy także masło shea, wyciąg z komosy ryżowej, sok aloesowy i witaminę E – ich połączone działanie sprawia, że skóra staje się jędrna, miękka i jedwabiście gładka w dotyku.

Nasze zwyczaje pielęgnacyjne – jak się zmieniliśmy?

Na koniec porozmawiajmy jeszcze o pielęgnacji. Nasze zwyczaje urodowe zmieniają się na lepsze – doceniamy polskie, naturalne kosmetyki. Powiedzcie, jakie zmiany dostrzegacie na rynku?

Na przestrzeni ostatnich 5-10 lat podejście Polek i Polaków do pielęgnacji uległo dużej zmianie. Coraz więcej z nas stara się żyć świadomie, co wiąże się zarówno ze zdrowym trybem życia, odżywianiem, ale również bardziej przemyślanymi wyborami zakupowymi. Idea slow life, nawet jeśli dostrzegam tutaj duży rozdźwięk między deklaracjami, a działaniami, to jednak ma ona pewien wpływ na zachowanie polskich konsumentów. Zmienia się postrzeganie zdrowia, w tym dbałości o ciało, na wielu płaszczyznach życia.

Rośnie świadomość konsumencka zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn – dbanie o siebie nie jest już ograniczone jedynie do płci pięknej. Rośnie udział osób czytających etykiety, sprawdzających skąd pochodzą kupowane przez nich kosmetyki. Zwracamy większą uwagę na informacje dotyczące działania samego kosmetyku, ale i konkretnych jego składników. A to wpływa na rosnącą popularność kosmetyków naturalnych. Oczywiście Polkom nadal zależy na świetnym działaniu i wydajności, ale czynnikiem decydującym przy zakupie stają się coraz częściej naturalne surowce. Nawet jeżeli wiąże się to z wyższą ceną produktu.

Mam świadomość tego, że zawsze będzie istnieć spora grupa konsumentów, dla których najistotniejsza będzie niska cena, lub którzy nie zwracają uwagi na to, co sobą reprezentuje dana marka. My jednak już na etapie opracowywania strategii rozwoju BodyBoom przyjęliśmy konkretne założenia – zależało nam na jakości produktu, unikatowym sposobie komunikacji oraz wiarygodności i uczciwości marki. Nie sztuką jest składać deklaracje marketingowe, które rozmijają się z faktami. Na rynku można znaleźć wiele przykładów produktów czy brandów kosmetycznych, które mówią o naturalności, byciu eco lub wege. Nas jednak nie interesuje droga na skróty – wierzymy, że nasze użytkowniczki i użytkownicy to doceniają.

Zalozyciele BodyBoom

Co jeszcze możemy robić dla swojego ciała, aby zadbać o nie holistycznie?

Jeśli mówimy o holistycznym podejściu to powinniśmy zmienić punkt widzenia i zamiast patrzeć jedynie przez pryzmat ciała pomyśleć również o „duchu”. Nawet najbardziej genialny kosmetyk nie pomoże gdy jesteśmy przemęczeni, niewyspani, a nasz umysł ciągle pracuje na pełnych obrotach, uwiązany do realizowanych w pracy projektów, czy domowych obowiązków. Trochę zdrowego egoizmu, gdy zadbamy o własne potrzeby sprawi, że odrobinę zniwelujemy stres, zyskamy wewnętrzny spokój. Dla jednych sposobem na wyciszenie się będzie wieczór z książką czy serialami z Netflixa, dla innych dzień w SPA, weekend w Bieszczadach lub tydzień w Tajlandii. Może być to również zwykła drzemka – nie chodzi o spełnianie czyichś oczekiwań, ale odpoczynek, chwilę relaksu, która pozytywnie wpłynie również na nasz wygląd.

Więcej o BodyBoom >>