Body Positivity w markach bieliźnianych - Areal

Body Positivity w markach bieliźnianych

Żyjemy w świecie, w którym kanon piękna wyznaczają środki masowego przekazu. Jesteśmy zarzucani wizerunkiem kobiety idealnej, który przekazują media. Obraz ten powoduje, że patrzymy na siebie coraz bardziej krytycznym okiem, obniżając samoocenę. Pielęgnowany codziennie brak pewności siebie skutkuje coraz mocniejszym niezadowoleniem z własnego wizerunku, co często prowadzi do załamań i depresji. Jak temu zaprzestać? W internecie pojawił się ruch Body positive, który walczy ze zmianą wizerunku kobiecego ciała, dotychczas promowanego przez media. Czy publikacja zdjęć swojego ciała, dalekiego od wymiarów Aniołków Victoria’s Secret, a także obserwacja innych, którzy to robią, może nas wyleczyć z kompleksów?

Body Positivity w markach bieliźnianych

Czym jest ruch Body Positive?

Ruch „body positive” propaguje życie w zgodzie ze sobą. To idea zachęcająca do myślenia o drugim człowieku z życzliwością i bez uprzedzeń. Pokazuje, że żyjemy w świecie, w którym króluje nierealny kanon piękna, do którego tak bardzo chcemy się upodobnić. Na co dzień oglądamy mnóstwo zdjęć dziewczyn w wymuszonych pozach i filtrach z Instagrama, które nie odzwierciedlają prawdziwego wyglądu, a stają się jedynie jakimś wyobrażeniem na nasz temat, które sami stwarzamy. Body positive zachęca do akceptacji swojego ciała i nie podążania za wyznaczanymi przez media wzorcami kobiecości.

Dlaczego stał się kontrowersyjny?

Tak szybko jak ruch znalazł swoje wyznawczynie, znalazły się też jego przeciwniczki. Dlaczego Body Positivity nie jest takie idealnie, jak możemy sobie wyobrażać? Jest to działanie przechodzące ze skrajności w skrajność. Wcześniej przeszkadzało nam, że dominuje tylko jeden rozmiar uważany za piękny, a teraz będziemy promować plus size jako ideał.

Wciąż zatrzymujemy się przy aspekcie fizyczności, z którym kobiety nie chcą być tylko i wyłącznie utożsamiane. Wszystko dzieje się przede wszystkim w internecie, ale czy dostrzegamy jakąś zmianę w nas samych? Nie dowiemy się, czy dziewczyny, które odważyły się opublikować zdjęcie swoich fałdek, czy rozstępów akceptują je naprawdę. Każdy ma prawo do wyboru swojego stylu życia i nie powinniśmy nagle oceniać kobiet, które po prostu chcą o siebie dbać.

Body Positivity w markach bieliźnianych

Element Żeński

Body Positivity w markach bieliźnianych - Element Żeński

EŻ Undies to projekt Elementu Żeńskiego – portalu traktującego o o zdrowiu i świadomiej pielęgnacji. Bielizna, którą od niedawna można kupić na ich stronie to próba przełożenia propagowanego przez założycielki podejścia do dbania o siebie na konkretny produkt. To co wyróżnia ją na rynku, to przede wszystkim WYGODA. Jest dobrze skrojona i wykonana z wysokiej jakości materiałów bezpiecznych dla miejsc intymnych. Majtki według założycielek są symbolicznym wyrazem miłości do siebie i swojego majestatu.

Body positivity jest dla nas tak naturalne, że nie przeszło nam przez myśl, żeby zrobić to inaczej. Nie wiemy, czy działa to na wszystkie Polki. Pewnie nie… Ale mało jest rzeczy, które działają na nas wszystkie

 

Aerie Real

Marka Aerie prmouje ruch body positive, dlatego wszystkie kampanie i lookbooki publikuje bez retuszu, a do sesji zdjęciowych zaprasza modelki plus size.

Lonely

Kolejną marką bieliźnianą, która w swoich kampaniach kieruje się ruchem body postitive jest pochodząca z Nowej Zelandii marka – Lonely. W rolę modelek wcielają się naturalnie piękne kobiety o różnych kształtach, które nie wstydzą się swoich niedoskonałości. To kobiety, które są dumne ze swojego ciała, a kompleksy ich nie ograniczają. Odważnie eksponują swoje fałdki, rozstępy czy blizny, co świadczy o tym, że wcale nie traktują ich jako swoje mankamenty. Wszystkie są świadome swojej kobiecości i dobrze wiedzą, że bycie seksowną nie wiąże się z jednym rozmiarem.

Body Positivity w markach bieliźnianych - Lonely

Czy ruch Body Positivity to tylko tymczasowa moda w internecie? A wy co sądzicie o jego pojawieniu się? Jak może wpłynąć na aktualne postrzeganie kobiecości? I czy faktycznie zwalczy kanon instagramowej pięności, do którego może nawet nieświadomie, ślepo dążymy?