Minimalism

Living on one dollar – nowy minimalizm?

Czy dostatek oznacza szczęście? Im więcej, tym lepiej? Warto zadać sobie takie pytania i dowiedzieć się, czego tak naprawdę oczekujemy od życia. Coraz więcej ludzi odczuwa przytłoczenie przez nadmiar wszystkiego. Czy odpowiedzią na pytania i rozwiązaniem problemów jest minimalizm?

W tym miejscu wypadałoby zadać sobie jeszcze szereg kolejnych pytań.

  • Czy naszym głównym celem jest wspinaczka po drabinie zawodowej?
  • Pieniądze są istotnym elementem przeżycia, ale czy przez konsumpcjonizm nie zapominamy, do czego tak naprawdę są nam potrzebne?
  • Gdzie są granice posiadania?

 

Takie rozmyślanie zrodziło minimalizm. Zazwyczaj zaczyna się on od prostych porządków. Nie jesteśmy zadowoleni z ilości posiadanych przez nas przedmiotów i zaczynamy się ich po kolei pozbywać, aż w końcu nasza selekcja staje się bardzo świadoma. Później przechodzi ona nie tylko na rzeczy materialne, lecz także na nasz stosunek do życia.

 

Czym właściwie jest minimalizm?

 

Minimalizm to styl życia, który wybiera coraz więcej ludzi na całym świecie. To chęć prowadzenia prostszego, bardziej świadomego, czyli minimalistycznego życia. Odkąd na Netflixie (zobacz tutajpojawił się dokument o tym jak Ryan Nicodemus i Joshua Fields Millburn zdecydowali się na taki tryb i jak do tego doszło, coraz więcej osób również zmierza w tym kierunku.

W wielkim i prostym skrócie: chodzi o to, by pozbyć się ze swojego życia wszystkiego, co nie jest dla nas niezbędne. I nie wpaść w błędne koło, w którym radość z życia zastępujemy krótkimi wybuchami satysfakcji wywołanymi kupnem kolejnego bezużytecznego gadżetu.

 

Jak stać się minimalistą?

 

Niektórym może się wydawać, że jest to opozycja do posiadania. Istotą jest jednak zmiana stosunku do przedmiotów. Nie ograniczajmy się jednak do dysponowania określoną ilością rzeczy, bo to wciąż będzie uzależnienie od nich. Warto złapać dystans do posiadania i nie być od niego zależnym. Minimalizm to życie na własnych warunkach, świadomie decydując, czym się chcemy otaczać.

 

„Living on one dollar”

Jeśli minimalizm to świadoma rezygnacja z dostępnych dóbr, to za jego skrajny przypadek można uznać próbę przeżycia za dolara dziennie. By szerzyć wiedzę na temat biedy, która panuje w niektórych częściach Azji, twórcy filmu „Living on one dollar” zadecydowali na własnej skórze doświadczyć, jak wygląda życie za dolara. Przez dwa miesiące mieszkali w wiosce Pena Blanca w Gwatemali. Próbowali ubiegać się o pożyczkę, aby móc zainwestować i uprawiać małe pole. Poznali oznaki niedożywienia. A kiedy zachorowali, ich budżet nie pozwalał na leczenie. Film pokazuje, jak wygląda życie osób, które nie miały wyboru na takie życie i muszą się z nim mierzyć od narodzin.

Living on one dollar

http://livingonone.org/livingonone/

 

Trend wśród youtuberów

Pomysł zainspirował sporą część youtuberów jako „klikalny” filmik do obejrzenia przez młodzież. Można powiedzieć, że to kolejny challenge, który ogarnął stronę Youtube. Zadaniem, które sobie wyznaczyli to wydanie tylko jednego dolara na posiłki i napoje w ciągu całego dnia. Raczej nie przypomina to okrutnych warunków, które musieli przeżyć pomysłodawcy „Living on one dollar”, lecz daje obraz sprytu, którym można się kierować podczas zakupów – kupując na przecenach lub zdobywając darmowe bony na jedzenie.

 

 

Jeśli zdecydujesz się wprowadzić w swoje życie idee minimalizmu, zastanów się czym jest to spowodowane, by nie było to tylko chwilowym podążanie za trendem. Bardzo często zdarza się, że pod naporem aktualnie popularnych kierunków zapominamy o swoich priorytetach. Zajrzyjcie do swoich garderób, szuflad, czy pudełek z drobiazgami i postarajcie się je uporządkować.

 

Kilka rad dla początkujących minimalistów:

  1. Zacznij od przejrzenia swojej garderoby, szuflad, czy pudełek z drobiazgami i pozbądź się tych zalegających i nieużywanych przedmiotów i ubrań. Zawsze możesz je oddać komuś, kto będzie ich bardziej potrzebował np. do domu dziecka, czy też do różnych organizacji lub fundacji.
  2. Podczas kolejnych zakupów, dobrze się zastanów, czy na pewno będziesz potrzebować nowych ubrań i zwróć uwagę na materiał, tak aby posłużył na dłużej.
  3. Kupując produkty żywnościowe staraj się nie robić dużych zakupów, tylko kupować to, co wiesz, że na pewno zużyjesz  i nie będzie zalegać w lodówce do momentu końca terminu ważności.
  4. W każdym domu, tak na wszelki wypadek, zalega ten jeden stary telefon, który już dawno wyszedł z użycia. Nieużywany sprzęt elektryczny i elektroniczny można oddać do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK).
  5. Nie cierpisz ścierać kurzu ze swojej domowej biblioteczki? Twoje książki służą jedynie jako dekoracja? Spróbuj wymiany ze znajomymi lub tych organizowanych przez twoje miasto.
  6. Nie spędzaj czasu na stronach sklepów internetowych przeglądając, co nowego możesz kupić. Mądrze rozplanowany czas to również istota minimalizmu.

Autor: Alicja Mękarska

Zdjęcie tytułowe: Kadr z filmu „Minimalism: A Documentary About the Important Things”